Ser z misją

Ser podpuszczkowy dojrzewający
W jedzeniu szukam zawsze prawdy. A jedzenie nie kłamie:-)) zawsze widać, czy jest świeże i wiadomo, czy jest robione z miłością, czy na „tak sobie”. Dziś wiele produktów żywnościowych trudno w ogóle nazwać jedzeniem, bo stały się niestety produktami przemysłowymi.
Jedzenie trzeba umieć zrobić. Ale tę umiejętność można nabyć, jeśli się chce. Ja w wielu dziedzinach życia jestem samoukiem, tak jak w gotowaniu i przyrządzaniu posiłków. Kilka lat temu nauczyłam się robić sery, bo sery są jednym z naszych ulubionych produktów. Do tego doszły masło, śmietanki, maślanki i inne specjały z mleka. Wiem, że są zdrowsze niż te wyrabiane przemysłowo.
Wolę jedzenie robione w domu, a kupując wybieram świeże, od zaufanych ludzi.
Można jedzenie pozyskiwać ze sklepu, można z marketu, można z targowiska. A można od rolnika. Rolnika też dziś trzeba mieć zaufanego, wiedzieć, czym karmi krowy, zanim się mleko od niego nabędzie i czy krowa widzi czasem słońce, czy siedzi w oborze przez cały rok. To ma bardzo duże znaczenie i dla samej krowy, bo przecież to zwierzę – stworzenie Boże i należy jej się dobre traktowanie, ale też dla nas, którzy czerpią pożytki z mleka krowiego. To, w jaki sposób jest traktowana krowa , ma przecież wpływ na jej organizm, a jej organizm wytwarza mleko. Jeśli w zwierzęciu jest stres, to przekłada się bezpośrednio do jej komórek, to może zmieniać strukturę komórkową mleka.
Ja mam zaufanego rolnika i wiem, że krowy się pasą na łące, bo je czasem widuję, a zimą jedzą nie sztucznie witaminizowaną mieszankę ze zmodyfikowaną genetycznie kukurydzą ale kiszonki z trawy, bo przed gospodarstwem stoją olbrzymie bele. Gospodarze są mili, dbają o krowy, krowy są czyste i schludne.
Jeśli chcesz, to nauczę Cię robić sery. W lipcu i sierpniu poprowadzę kameralne WARSZTATY SEROWARSKIE w Sokolnikach koło Łodzi.
Umów się na jeden z kolejnych dni: (sobota): w godz. 11.00-15.00,
z degustacją serów i wina :-))
w cenie są wszystkie przybory, koszt zakupu mleka, ziół, i zabierasz swój ser do domu:-)) do poczęstowania domowników lub gości:-)) ser może dojrzewać kilka tygodni, więc nie martw się, że się zepsuje!
Można też będzie zakupić podstawowy zestaw do robienia serów!
Ser z misją:
- to ser prawdziwy
- z mleka podgrzanego do 38 st C (bardzo ważne, że niegotowane i niepasteryzowane, bo pasteryzacja zmienia strukturę białka i mamy wtedy uczulenia na mleko, a tak naprawdę na dziwną białą substancję, którą już mlekiem trudno nazwać)
- z mleka, które nie uczula
- z mleka żywego RAW FOOD
- bez konserwantów
- robiony z miłością
- robiony z intencją- bo wiem dla kogo:-)) -prawdziwy HAND MADE
dostępne smaki:
- biały, naturalny
- z czarnuszką
- z czosnkiem niedźwiedzim
- z ziołami prowansalskimi / toskańskimi / greckimi
- inne ?